Blog

powrót
Wróć
04.03.2022

Nie musisz tego jeść by schudnąć!

Dietetyka
--
jak schudnąć, nadwaga, odchudzanie, porady, superfoods
nie musisz tego jeść

Czego nie trzeba włączać do diety, żeby zgubić zbędne kilogramy? I czy warto sięgać po tzw. „superfoods” jeśli chcemy spalić trochę tkanki tłuszczowej?

Na fali motywacji i dietetycznego ciśnięcia rzucasz się na jagody goji, spirulinę, puddingi chia, koktajle z jarmużu i inne cuda na kiju. W lutym Twój zapał maleje, żeby w marcu powiedzieć soczyste “A WALIĆ TO” i wrócić do poprzednich niekoniecznie korzystnych nawyków żywieniowych. Znane? Nam nie tylko z opowiadań 😉 

Czym jest w ogóle to całe „superfoods”?

Tak naprawdę nie ma żadnej dokładnej definicji superżywności. Przyjmuje się, że jest to po prostu grupa produktów, która charakteryzuje się bardzo wysoką zawartością składników odżywczych takich jak: antyoksydanty, witaminy i składniki mineralne. Związki te wykazują pozytywny wpływ na nasz organizm ludzki, dlatego warto po nie sięgać (to oczywiste), ale jeszcze bardziej opłaci się dbać o podstawy swojego żywienia na co dzień! Spożywanie ” superfoods” raz na jakiś czas, nie zastąpi zdrowej i zbilansowanej diety. Nie istnieją bowiem magiczne produkty, które sprawią, że od razy schudniemy, tak samo jak nie istnieje idealna dieta, którą wszyscy powinni stosować :).

Dlaczego więc nie muszę jeść “superfoods”, żeby schudnąć?

Powtórzmy raz jeszcze dobrą wiadomość – żeby żyć zdrowiej i schudnąć (o ile to jest Twoim celem) wszelkie “superfoods” nie są kluczowym elementem odżywiania. Zamiast zastanawiać się jaki nowy superskładnik wprowadzić do diety, pomyśl albo zrób listę tego, co tak naprawdę lubisz, jakie posiłki Ci smakują i jak je lekko zmodyfikować, żeby były w zdrowszej wersji. Nie musisz mieć najlepszej diety, żeby być zdrowsza i chudsza. Wystarczająco dobra dieta też działa! Nasze klientki korzystające z diet z marketów mówią, że łatwiej im wytrwać w diecie, która jest… uroczo normalna. Bez cudów na kiju, a za to z mnóstwem warzyw i owoców oraz produktów dostępnych w każdym markecie.

Dokończ zdanie: “Nie muszę jeść ….., żeby być zdrowsza.”

Zróbmy listę produktów i posiłków, które uważałaś/eś za konieczne do schudnięcia/zdrowszego życia, ale po czasie okazało się, że to nie warte Twoich pieniędzy, energii, albo najzwyczajniej w świecie to nie jest dla Ciebie!

Skoro już wiesz, że nie musisz spożywać konkretnych produktów aby schudnąć, to warto też poznać temat z drugiej strony – czy wykluczenie niektórych składników odżywczych (stosowanie diet eliminacyjnych) to dobry sposób, aby stracić na wadze?

Autor wpisu

Diety z marketów

Spodobał Ci się ten wpis? Obserwuj konto @dietyzmarketow na Instagramie - nad treściami czuwają dwie dietetyczki Monika Ciesielska i Weronika Kolasińska. Uczymy jak robić trochę zdrowsze zakupy w dyskontach

Komentarze

Komentuj jako gość:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

lub