Słodko-kwaśno-gorzki. Żółty, zielony, pomarańczowy. Dla jednych pyszny. Dla drugich okropny. Grejpfrut. Mój idol i jednocześnie główny bohater dzisiejszego wpisu. Potraktujcie to jako hołd złożony przez najwierniejszą fankę.
Muszę Cię zmartwić – najwięcej dobra znajdziesz w tej białej, gorzkawej skórce i w pestkach. Siedzi w niej taki magiczny składnik – naringina. Bioflawonoid, antyutleniacz, środek przeciwgrzybiczy. Szkoda tylko, że to właśni naringina (+10 do fajności za poprawne wymówienie tego słowa przy pierwszym czytaniu) odpowiada za gorzki smak w grejpfrucie. Co wynika między innymi z tych trzech cech, o których wspomniałam? Co robi grejpfrut? Oczywiście przy regularnym spożywaniu 🙂
Szkoda, żeby całe to dobro przeszło obok nosa… Jest kilka sposobów na to, żeby nawet grejpfrutowi hejterzy polubili ten owoc! Ciocia dobry lifestyle przychodzi z pomocą
Powoli zwiększaj dawkę i powinno udać się bezboleśnie. Grejpfrut sprawdzi się jako dodatek do posiłków. W przypadku tych, które Wam polecam nie zdominuje smaku potrawy, a skorzystacie z części jego dobroczynnych właściwości. Poniższe propozycje są też niezłymi opcjami dla osób walczących o nową, lepszą sylwetkę:
Wiem, zazwyczaj te dwa warianty z tytułu nie idą ze sobą w parze. Jakieś 2-3 tygodnie temu, gdy Łukasz był w najostrzejszej fazie przeziębienia (czyt. gdy sprawiał wrażenie dotkniętego ebolą, świńską grypą i chorobą wściekłych krów jednocześnie) a ja czułam się jak pielęgniarka na OIOMie przyszła współpracowa paczuszka od producenta Citroseptu (któremu możecie podziękować za inspirację do stworzenia tego wpisu). Pewnie słyszeliście już coś na temat tego suplementu (ma bardzo dobre opinie w Internecie) – ja powiem krótko. To całkiem super sprawa, bo w objętości mniejszej niż łyżeczka znajdziemy wszystko to, czego nie znajdziemy w zjadanym grejpfrucie. No chyba, że szamacie pestki :). Jak pisałam wyżej – większość cudownych właściwości grejpfrut zawdzięcza białej skórce i właśnie pestkom. Ekstrakt jest w pełni naturalny, więc przez to gorzki – ja najbardziej lubię go dodawać do soków jednodniowych. Opakowanie prezentowe już prawie zdenkowałam, ale na pewno kupię kolejne, żeby suplementować się całą zimę. Jeśli choć w małym stopniu przyczyniło się to do zahamowania epidemii eboli (Łukasz czuje się już lepiej) to warto :D. Ja wspomagałam się przy anginie turbo wersją Citroseptu z acerolą, która posiada jeszcze więcej witaminy C. Tym razem bez antybiotyków się nie udało, ale w 3 dni znacząco podreperowałam stan zdrowia. Szkoda, że po drodze ominęło mnie ważne kolokwium, zjazd na dietetyce i urodzinowa impreza.
Albo wypachnij (są super świece o zapachu grejpfruta!). No dobra. Może nie spłyną na Ciebie wszystkie łaski z powyższych podpunktów, ale zrobisz krok w kierunku polubieniu tego owocu! A co to da? Kąpiel w olejku eterycznym z grejpfruta może pomóc złagodzić PMS, migreny, stres, bezsenność. To nie są szczególnie unikalne właściwości, bo podobne uzyskać można korzystając z innych olejków eterycznych, ale wybranie grejpfrutowego przyczyni się do polubienia samego owocu.
Idę sobie, bo aż mnie naszła ochota :). Chcecie kontynuację owocowo/warzywnego cyklu w podobnym stylu?
PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń hormonalnych u kobiet, które może współwystępować z insulinoopornością, problemami z płodnością, trądzikiem czy trudnościami z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Wpływ diety na przebieg PCOS…
W dzisiejszych czasach cukier stał się jednym z największych wrogów naszej diety. W mediach społecznościowych czy w rozmowach ze znajomymi często słyszymy: cukier uzależnia jak kokaina, cukier zabija. Wytykamy go…
“Nie stresuj się tak” – ale by było pięknie, jakby ten tekst kiedykolwiek zadziałał na kogoś, kto jest w swoim szczytowym momencie stresu. Proces odzyskiwania wewnętrznej równowagi jest bardzo złożony…
Zaburzenia z napadami objadania się (BED) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń odżywiania, które charakteryzuje się utratą kontroli nad jedzeniem i towarzyszącym temu poczuciem winy. Choć sporadyczne przejedzenie zdarza się…