Metabolizm jest trochę jak główni bohaterowie produkcji Marvela. Rozwijając tę nieco naciąganą tezę, która stanowi niezły lead spieszę z wyjaśnieniem. Można ich podzielić na dwie grupy: dobrych i złych.
Koniec porównania. Teraz czas na moje wywody dotyczące tego jak przyspieszyć metabolzim.
Zgodnie z powszechnie utrwalaną opinią metabolizm to COŚ, co może pomagać nam w utrzymaniu szczupłej sylwetki, bądź wręcz przeciwnie – utrudniać to zadanie. Moja profesja jednak zobowiązuje do napisania, że metabolizm to ogół przemian energii zachodzących w komórkach wskutek wszelkich reakcji chemicznych, regulowanych przez hormony i inne przekaźniki. Jak to się ma do oponki na brzuchu? To sposób w jaki organizm przetwarza jedzenie w energię niezbędną do życia. W zależności od tego czy Twój metabolizm reaguje jak najnowsze BMW na muśnięcie pedału gazu czy może bardziej jak stary poczciwy Polonez, pożywienie zostaje zmienione na energię na bieżące potrzeby lub na energię zapasową (wyobraź sobie: Twój metabolizm zwalnia, ma do przetworzenia schaboszczaka z kluskami w ciężkim sosie – trochę to trwa, a za 2 godziny dorzucisz mu serniczek i drożdżowca na deser – wówczas niecały schabowy będzie zwydatkowany na bieżące potrzeby, a ciągu dalszego możesz się już domyślić…).
Z poradami będzie jak zwykle: krótko, zwięźle i na temat. Jestem głęboko przekonana, że taka maksymalnie uproszczona forma ma szansę trafić większej ilości z Was niż naukowa rozprawa – nie dlatego, że wątpię w intelekt moich czytelników, a po prostu ze względu na to, że znam standardowe realia życia. Dla większości z nas nie jest ono podobne do tego, które jest lansowane na instagramie w gazetach czy telewizji. Nie mamy wiecznego urlopu i karty bez limitu, a spektrum naszych obowiązków wykracza nieco dalej niż do granicy aktualizacji statusu, kupienia kolejnej torebki czy strzelenia ładnej fotki. Szanuję Was i Wasz czas, a Wam pozostaje tylko mi zaufać. Jak zwykle bez przesadnej skromności: wiem, co mówię.
W końcu czytajcie to po co faktycznie tu zajrzeliście. Kilka rad, które pomogą Ci przyspieszyć metabolizm i przede wszystkim pasaż żywności przez przewód pokarmowy (co często jest mylone z samym metabolizmem).
Pamiętaj, że nie możesz obwiniać swojego wolnego metabolizmu za to, co nie do końca zadowala Cię, kiedy patrzysz w lustro. Metabolizm jest ściśle związany z genami i to, co odziedziczymy po naszych rodzicach ma ogromny wpływ na nasze życie. Pamiętaj tylko, że w kwestii nadwagi i otyłości zdecydowanie większą rolę odgrywa odziedziczenie złych nawyków żywieniowych niż pewnych zapisanych w DNA predyspozycji. Jest wysoce prawdopodobne, że mnóstwo osób z tzw. szybkim metabolizmem nieświadomie stosuje się do spisanych przeze mnie porad. Nie pozostaje Ci nic innego jak wcielić je w życie i w końcu przyspieszyć metabolizm.
A może okazuje się, że już stosujecie część tych porad? 🙂 Zauważyliście ich wpływ na przemianę materii?
O menopauzie słyszymy od lat. Temat pojawia się w rozmowach z mamą, starszymi koleżankami a może nawet z ginekolożką podczas rutynowej wizyty. Ale perimenopauza? To słowo często pada tylko wtedy,…
Masz 20 minut i chcesz zjeść coś ciepłego, co wygląda jak coś specjalnego, a nie jak kolejna kanapka z lodówki? To jest właśnie ta chwila, kiedy pinsa wygrywa z każdą…
Kiedy słyszysz „dieta długowieczności”, co przychodzi ci na myśl? Koktajle z superfoods, diety eliminacyjne, szklane pojemniki z pełnowartościowymi posiłkami? Tymczasem najdłużej żyjące populacje na świecie jedzą w prosty sposób: dużo…
Są takie dni, kiedy nie chcesz gotować „czegoś specjalnego”. Chcesz zjeść normalnie. Konkretnie. Bez stania godzinę przy garach i bez uczucia, że za chwilę znowu będziesz głodna. Ta sałatka dokładnie…