Jeśli lubisz pić kawę, to pewnie minimum raz zadałaś/eś sobie pytanie: czy kawa rozpuszczalna też jest zdrowa. Bo to, że regularne picie kawy przynosi wiele korzyści zdrowotnych pewnie już wiesz, a jeśli nie, to odsyłam do wpisu: Kawa jest zdrowa.
Może spotkałaś się z opiniami, że kawa rozpuszczalna to sama chemia, najgorsza kawa z możliwych i zdziwione miny jak można to pić. Przekonajmy się jak jest naprawdę z tą kawą! Z czego powstaje? Jaki ma wpływ na zdrowie? Czy ma jakieś pozytywy? Jakie są jakieś minusy?
Zacznijmy od tego jak powstaje kawa rozpuszczalna (od mielonej różni się sposobem obróbki):

Pod tym względem kawa rozpuszczalna nie wypada gorzej od zwykłej mielonej.
Część z prac wskazuje nawet na większe ilości przeciwutleniaczy w kawie rozpuszczalnej, jednak pod uwagę trzeba wziąć rodzaj kawy i sposób parzenia.
Sposób obróbki termicznej ziaren kawy podczas powstawania kawy rozpuszczalnej nie wpływa znacząco na zawartość przeciwutleniaczy.
Kawa rozpuszczalna w porównaniu do kawy ziarnistej ma więcej akrylamidu – związku kancerogennego, który powstaje w trakcie obróbki termicznej w reakcjach Maillarda. Prawdą jest, że jest on w każdej kawie (i nie tylko), ale rozpuszczalna ma go znacznie więcej niż kawa mielona.
Z drugiej strony, kawa zawiera szereg bioaktywnych związków, które działają “ochronnie” na organizm i wykazują działanie przeciwnowotworowo, a regularne spożycie kawy również rozpuszczalnej i bezkofeinowej) wiąże się ze znacznym zmniejszeniem częstości występowania chorób układu krążenia, nowotworów i śmiertelności.
Mówiąc o kawie rozpuszczalnej i jej wpływie na zdrowie mowa o kawie, a nie mieszankach 2 w 1 lub 3 w 1 czy innych napojach kawowych, dlatego nie daj się nabrać! ;).
Picie kawy rozpuszczalnej może dawać korzyści zdrowotne i nie, nie jest to “sama chemia”. Zapewne nie smakuje każdemu, ale nie można powiedzieć o niej, że jest niezdrowa. Dlatego zwyczajnie wybierz taką kawę, która Ci smakuje i na którą masz ochotę. Na zdrówko!
O menopauzie słyszymy od lat. Temat pojawia się w rozmowach z mamą, starszymi koleżankami a może nawet z ginekolożką podczas rutynowej wizyty. Ale perimenopauza? To słowo często pada tylko wtedy,…
Masz 20 minut i chcesz zjeść coś ciepłego, co wygląda jak coś specjalnego, a nie jak kolejna kanapka z lodówki? To jest właśnie ta chwila, kiedy pinsa wygrywa z każdą…
Kiedy słyszysz „dieta długowieczności”, co przychodzi ci na myśl? Koktajle z superfoods, diety eliminacyjne, szklane pojemniki z pełnowartościowymi posiłkami? Tymczasem najdłużej żyjące populacje na świecie jedzą w prosty sposób: dużo…
Są takie dni, kiedy nie chcesz gotować „czegoś specjalnego”. Chcesz zjeść normalnie. Konkretnie. Bez stania godzinę przy garach i bez uczucia, że za chwilę znowu będziesz głodna. Ta sałatka dokładnie…