Za każdym razem, kiedy pokazuję efekty moich kursantek pojawia się ktoś, kto komentuje „gratuluję, ale prawdziwy sukces, to utrzymać wypracowane efekty”! I ja się tym komentarzom nie dziwię – Internet jest przepełniony metamorfozami, w których prawdziwość można powątpiewać, a losy osób na nich przedstawionych nie są nam znane.
Ale Aldonę już znacie :). Na początku roku dodawałam wpis Jak schudnąć 20 kg w pół roku – metamorfoza Aldony, a tu proszę – pora na aktualizację! Od tamtego czasu Aldona schudła kolejne 10kg . W dzisiejszym wpisie podsumowuje swoją drogę do zredukowania 30 kilogramów w 15 miesięcy.

Aldona
kursantka Korepetycji z Odchudzania
Mam 27 lat, 175 cm wzrostu, startowałam z wagą 102 kg, a obecnie ważę 72 kg. Jestem mamą 15 miesięcznych bliźniąt, moje życie jest bardzo aktywne, a o swojej sylwetce mogę powiedzieć w końcu, że jest najlepsza jaką miałam w swoim życiu <3.


To był okres, w którym mogłam zrobić pełen rachunek sumienia związany z relacjami z jedzeniem, a także z postrzeganiem siebie, własnych przyzwyczajeń, trudności, a nawet lęków.


Korepetycje z odchudzania to zupełnie inna metoda w porównaniu z tymi, z którymi do tej pory się spotkałam. Przeważnie wygląda to tak, że człowiek idzie do dietetyka, ma opracowany plan żywienia, ewentualnie ćwiczeń i ma trzymać się go, choćby nie wiem co! Niby banalnie proste, będę się trzymać zaleceń, rozpisek i schudnę ile dusza zapragnie.
W rzeczywistości bywa tak, że trzymanie się zaleceń nie jest takie proste, bo jedzenie nie smakuje, bo osobna dieta sprawia problemy, gdy ma się na głowie żywienie innych osób w swoim domu i kończy się tak, że po jakimś czasie wielkiego entuzjazmu rzucana dieta idzie w kąt. Jest też druga opcja!


Mimo trzymania się zaleceń, później nie potrafimy radzić sobie z problemami czy życiem po diecie, a ten kurs właśnie tego uczy! Jak sobie radzić, jak rozmawiać ze samym sobą, jak być elastycznym w sytuacjach kryzysowych i pozwala na użycie środków, które pozwalają sobie z tym radzić. Ale uwaga! Nie wyklepanych środków, ale indywidualnych dla każdego z nas!
Bo w końcu każdy z nas jest inny i na każdego działa co innego, a kurs pozwala odkryć co nam pomaga. Tak właśnie było ze mną.
Jako mama bliźniąt mam napięty grafik, mnóstwo na głowie, a do tego wiele ciężkich dni, załamań i braku sił. Mimo, że KzO dotyczy odchudzania to czuję, że pomaga mi też w podnoszeniu się z dołka. Gdy mi źle często sięgam po lekcje, bo przekaz jest niesamowicie pozytywny i sama do siebie szepcze pod nosem – ,,dobrze gada ta kobieta”. Nie wspomnę już o grupie wsparcia, która jest jak jedna wielka rodzina. Minął już ROK, a my nadal mamy kontakt i się wspieramy wzajemnie!
Ktoś może popatrzeć i stwierdzić ,,kurcze, dość drogie te kzo”, mi również przez myśl przeszły te słowa , i to nie raz… ale teraz uważam, że jest to warte swojej ceny. Choćby dlatego, że daje wiele możliwości, uczy nas wszystkiego co niezbędne, by naprawić relacje z jedzeniem i zawalczyć o lepsza sylwetkę! To jest niesamowite jak ludzie potrafią się wspierać, doradzać, dzielić doświadczeniami.


Wszystkim, którzy chcą zawalczyć o siebie, zmienić podejście na luźniejsze, ale zdrowsze. Wszystkim, którzy chcą nauczyć sobie radzić z własnymi błędami bez biadolenia o fit dietach, fit życiu i fit pierdołach, tylko którzy chcą normalnie zdrowo żyć i mieć dobre relacje z jedzeniem i samym sobą.
Wszystkim, którzy myślą, że efekty przyjdą z nieba, wszystkim, którzy nie chcą zmian poprzez pracę nad sobą. Bo bez tego nie jesteśmy w stanie nic zmienić i nikt również za nas tego nie zrobi.
Aldona, jeszcze raz gratuluję Ci wytrwałości i zaangażowania w proces przemiany!
O menopauzie słyszymy od lat. Temat pojawia się w rozmowach z mamą, starszymi koleżankami a może nawet z ginekolożką podczas rutynowej wizyty. Ale perimenopauza? To słowo często pada tylko wtedy,…
Masz 20 minut i chcesz zjeść coś ciepłego, co wygląda jak coś specjalnego, a nie jak kolejna kanapka z lodówki? To jest właśnie ta chwila, kiedy pinsa wygrywa z każdą…
Kiedy słyszysz „dieta długowieczności”, co przychodzi ci na myśl? Koktajle z superfoods, diety eliminacyjne, szklane pojemniki z pełnowartościowymi posiłkami? Tymczasem najdłużej żyjące populacje na świecie jedzą w prosty sposób: dużo…
Są takie dni, kiedy nie chcesz gotować „czegoś specjalnego”. Chcesz zjeść normalnie. Konkretnie. Bez stania godzinę przy garach i bez uczucia, że za chwilę znowu będziesz głodna. Ta sałatka dokładnie…