Rybka raz w tygodniu. Praktykujecie tą zasadę u siebie w domu? Warto mieć pod ręką szybki pomysł na rybę, żeby nawet w bardziej zajętym okresie jeść rybę co najmniej raz w tygodniu (a nawet dwa!). Wokół jedzenia ryb narosło sporo kontrowersji, ale biorąc pod uwagę ogół dowodów naukowych wiemy, że z jedzenia ryb mamy więcej korzyści, niż strat. Nawet, jeśli uwzględnimy ryzyko występujących w nich zanieczyszczeń.
Jedzenie tłustych, bogatych w omega-3 ryb jest wskazane również u kobiet w ciąży! Szczególnie poleca się te mniej narażone na zanieczyszczenie rtęcią np. łosoś norweski lub hodowlany, pstrąg czy makrela atlantycka. Pod kątem zanieczyszczeń warto podkreślić, że lokalnie nie znaczy lepiej – na przykład łosoś bałtycki byłby znacznie gorszym wyborem, niż atlantycki.
Nie obawiaj się łososia! Przeczytaj wpis: Czy łosoś to samo zło?
Dobra wiadomość jest taka, że kwasy omega 3 naturalnie występujące w niektórych rybach nie są wrażliwe na działanie wysokich temperatur (inaczej niż np. w siemieniu lnianym). Ryby wędzone na gorąco, gotowane lub pieczone to nadal dobre źródło kwasów omega 3.
Dla osób lubiących łososia, a nie mających pomysłu na sycący obiad w tym tygodniu, podrzucam swoją propozycję.


Składniki (na dwie porcje):
Sposób przygotowania:
Makro dla 1 porcji: 480 kcal; B: 31, T: 14, W: 56
Ile razy w ciągu miesiąca jest u Was rybka w jadłospisie? W jakiej formie lubicie najbardziej?
Źródło:
Jarosz M. (red.) Normy żywienia dla populacji polskiej, Wyd. NIZP-PZH, Warszawa 2020











Od pół roku wierzę, że dosłownie ZARAZ się wprowadzam, więc zaczęłam oglądać filmiki o organizacji i kuchni. Może i te spiżarnie nie wyglądają jakby ich właścicielki gotowały na co dzień,…











Porcja dla niej i dla niego to jeden z częstszych problemów w kuchni par. I od razu ważna przypominajka: wcale nie trzeba jeść mniej tylko dlatego, że jest się kobietą….











„Słodziki szkodzą” – to argument obowiązkowy w każdej dyskusji o słodzeniu. Zwykle poparty magicznym zaklęciem: „na PubMedzie są badania!”. I faktycznie są – zarówno wartościowe metaanalizy na dziesiątkach tysięcy osób,…











Czasem słyszę: „Ja to prawie nic nie jem, nie wiem skąd ta masa ciała”. No to spoiler: zwykle nie od wielkich grzeszków typu wiadro lodów na raz. Najczęściej te dodatkowe…