Dobry sos pomidorowy to absolutny MUST HAVE w kuchni. Przydaje się do szybkiego makaronu z warzywami i kurczakiem na obiad, do rozgrzewającej zupy, pysznych włoskich gnocchi czy tortellini albo na sos do domowej pizzy. Najlepsze jest to, że można go wykorzystywać na mnóstwo sposobów, w takich wariacjach jakie lubicie najbardziej!
Najzdrowszą opcją będzie naturalna passata pomidorowa z podsmażoną cebulką, czosnkiem i dodanymi przyprawami. Jednak za dobrze wiemy, że czasami najprostsze rozwiązania są lepsze niż najzdrowsze. Bo to właśnie dobrej jakości gotowce z czasem stają się pierwszą myślą w sytuacji „o matko, co na obiad, nie mam czasu”, zamiast kupienia mrożonej pizzy czy zamówienia dania na telefon.
Dlatego warto mieć go zawsze w swojej szafce ze spożywczymi zapasami. Kto wie kiedy się przyda :).
Ale czy każdy sos pomidorowy jest warty uwagi?
Mrożone warzywa (jak i owoce) owiane są złą sławą i uznawana przez niektóre osoby za żywność „niewartościową”, ubogą w witaminy i składniki odżywcze. Prawda jest jednak zgoła inna. Zamrażanie stanowi najlepszą metodę utrwalania owoców i warzyw (i innych rzeczy), dlatego warto sięgać po mrożonki. Jest to szczególnie ważne w okresie jesienno-zimowym, kiedy dostęp do świeżych produktów jest znacznie utrudniony. Owoce i warzywa są zazwyczaj mrożone w szczycie sezonu, kiedy to mają największą wartość odżywczą, a te straty wynikające z całego procesu są tak małe, że nie mają znaczenia dla naszego ogólnego odżywiania się.
Werdykt: Sos po prowansalsku od Łowicza ma prosty skład, a dodatkowo urozmaicony jest w większą ilość warzyw co jest na plus. Dlatego śmiało wrzucajcie go do koszyka!
Skąd?: Lidl (stoisko z ofertą sezonową) lub większe sklepy Carrefour, Leclerc, Auchan


Próbowaliście już go? Posmakował Wam? A może macie inne ulubione gotowe sosy, które można kupić w markecie? Warto znać spoko gotowce, dlatego dajcie koniecznie znać w komentarzu co Wy polecacie :). Dobre sosy pomidorowe w marketach to też Mutti albo Makłowiczowe – smakówa!
Lipodemia, czyli obrzęk tłuszczowy, to przewlekła choroba tkanki tłuszczowej, która najczęściej dotyczy kobiet i zwykle obejmuje uda, biodra, pośladki oraz nogi. Nie chodzi tu po prostu o „większe nogi” ani…
W social mediach swoje pięć minut miało już białko, był czas na kreatynę, a teraz na szczycie rozsiadł się błonnik. Pod hasztagiem #fibermaxxing ludzie pokazują miski pełne chia, soczewicy i…
O menopauzie słyszymy od lat. Temat pojawia się w rozmowach z mamą, starszymi koleżankami a może nawet z ginekolożką podczas rutynowej wizyty. Ale perimenopauza? To słowo często pada tylko wtedy,…
Masz 20 minut i chcesz zjeść coś ciepłego, co wygląda jak coś specjalnego, a nie jak kolejna kanapka z lodówki? To jest właśnie ta chwila, kiedy pinsa wygrywa z każdą…